KOSZYKARSKIE FINAŁY
W rozgrywanych w tym tygodniu finałach wojewódzkich w piłce koszykowej zespoły
dziewcząt i chłopców z naszego ogólnika uplasowały się dwukrotnie na czwartym
miejscu. Do upragnionego medalu zabrakło naprawdę niewiele, dlatego pomimo
satysfakcji, że jesteśmy jedyną szkołą w województwie, która wprowadziła do
finałów oba zespoły pozostał pewien niedosyt.
W rywalizacji dziewcząt nasza drużyna w pierwszym meczu
uległa gospodyniom ze Wschowy i trafiła w walce o brąz na ubiegłoroczne
medalistki ze Szprotawy, z którymi po trzeciej kwarcie jeszcze prowadziliśmy
czterema punktami. W końcówce meczu jednak, dało o sobie znać wielkie zmęczenie,
szczupłość ławki rezerwowych oraz mniejsze doświadczenie naszych dziewczyn. Po
dramatycznej walce musieliśmy uznać wyższość rywalek, które kolejny raz cieszyły
się z wywalczonych medali. W meczu o pierwsze miejsce zdecydowany faworyt z
Gorzowa Wlkp. oparty na zawodniczkach AZS PWSZ pokonał drużynę Wschowy.
Podobny scenariusz miał finał chłopców, gdzie w pierwszym
meczu spotkaliśmy się z gospodarzem czyli młodą drużyną Zastalu. Mimo ambitnej
walki musieliśmy uznać wyższość zawodników klubowych z Zielonej Góry, w której
wystąpiło dwóch rzepiniaków, uczących się aktualnie w liceum sportowym. Sam
fakt, że trener miał do dyspozycji piętnastu równorzędnych zawodników, gdzie
jeden z szesnastolatków mierzył 2,06 metra pokazuje potencjał tego zespołu.
Nasza drużyna w walce o brązowy medal zmierzyła się z zespołem z Gorzowa, z
którym przegraliśmy wyraźnie w rozgrywanym tydzień wcześniej w Rzepinie
półfinale. W finale postawiliśmy na obronę ,,każdy swego” co przyniosło dobre
efekty, bo prowadziliśmy w pewnym momencie dziesięcioma punktami. Wielkie
zaangażowanie w obronie spowodowało jednak takie zmęczenie, że w końcówce meczu
zabrakło skuteczności, a szczupłość ławki rezerwowych, gdzie mieliśmy tylko
dwóch zawodników nie pozwoliła utrzymać poziomu swej gry do końca meczu.
Przegraliśmy ten mecz sześcioma punktami. W spotkaniu o pierwsze miejsce Zielona
Góra zdecydowanie pokonała Żary i awansowała do kolejnego szczebla rozgrywek.
Mimo żalu z zajętego lecz nielubianego przez sportowców
miejsca dumni jesteśmy z faktu, że potrafimy ,,postawić” się sportowo najlepszym
zespołom województwa lubuskiego. Nasi reprezentanci już myślą o kolejnym roku
rozgrywek i mają nadzieję, że w końcu i do nich kiedyś uśmiechnie się szczęście.